• Wpisów:371
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:09
  • Licznik odwiedzin:7 724 / 1826 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wyszła na balkon , usiadła na zimnych kafelkach pod gołym niebem , wyszukała papierosa i zaciągała się z całych sił , przed oczami było szaro od nikotynowego dymu , po policzkach spływały jej łzy . w sercu czuła kłucie i niewyobrażalny ból , pragnęła być bardzo blisko niego . w głowie jej się kręciło , oczy piekły . nie mogła zrobić nic . wiedziała przecież , że on nigdy nie będzie jej.
 

 
Nie mam już siły. Tak cholernie chce nie żyć. Nienawidzę tego życia! Po co wgl. ja żyję? Myślicie że nie widzę jak mówicie ,, szmata, dziwka...."... ja to słyszę to właśnie przez was chce to zrobić.... Postanowiłam sobie że to zrobię. Cały czas się tego boję, ale wiem że tak będzie lepiej. Za jakieś dwa tygodnie... już mnie nie będzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Budząc sie
zaczynam walkę o utrzymanie oddechu.

 

 
Strach ma mglistą postać
bije od niego chłód
który przeszywa ciało
powodując silne dreszcze
strach jest prześladowcą.

 

 
Jesteś głupią, naiwną dziewczyną... lepiej by było gdybyś już dawno nie żyła ~Depresja.
 

 
To życie nauczyło mnie dystansu...
 

 
Mówię że już więcej tego nie zrobię.
Tylko że Ty nie wiesz że właśnie TO dawało mi siłę.... Ja bez tego... nie istnieję
 

 
Powiem Ci, że mam dosyć.
Mam dosyć oskarżania mnie o wszystko, o to jaka jestem beznadziejna.
Mam dosyć rozliczania mnie z każdego błędu. Przecież jesteśmy ludźmi, każdy z nas je czasem popełnia.
Ostatnio nic się nie udaje.
Jestem tym wszystkim zmęczona.
Od kilku dni nie mogę spać. Cały czasem myślę tylko o jednej osobie.
Tęsknię za Nim.. Tak bardzo tęsknię.
 

 
-Dlaczego się tniesz??
-Wolę zadawać ból sobie, niż moim bliskim..
 

 
Ta historia nigdy się nie skończy...
 

 
Moja największa wada... żyje.
 

 
Teraz odleciałam, musze wrócić do rzeczywistości
Nie pozwolę innym zobaczyć mnie słabej, muszę coś odnaleźć...
 

 
Zrobił jeszcze rundę wokół, po czym podjechał na parking
Znał wszystkie zakamarki w obrębie głównych przecznic
Miał niecodzienne hobby - lubił zabawy z dziećmi
Miasto to śmietnik, ludzie topią się w śmieciach
Nikt nie zwróci uwagi, że zniknął bezdomny dzieciak...
 

 
Mogłaś tam być, wiesz? Mogłaś być tam. Powinnaś przyjść, wiesz? Nie mogę żyć sam.
 

 
-Lubisz mnie??
-Przecież wiesz że tak.
-To mamy problem.. bo ja Ciebie kocham...
 

 
Dziewczyny są jak lalki:
- możesz ją ubrać
- możesz ją rozebrać
- możesz się nią bawić
- pobić i wyrzucić
Ale pamiętaj, że prawdziwy mężczyzna nie bawi się lalkami!
 

 
-Najlepiej jak od razu mu to powiesz.
-Ale jak powie że on nic do mnie nie czuję??
-To może wtedy zrozumiesz że jest on Ciebie nie warty...
 

 
-Co chcesz na gwiazdkę?
-Chce żeby mama znowu zaczęła się uśmiechać.
 

 
-Dlaczego ona jest smutna?
-Ona tak zawsze...
Skuli nogi, schowa twarz w kolana i słucha muzyki... Tak po prostu... Nikt na nią nie patrzy, bo się nie wyróżnia. Do nikogo się nie odzywa.. Ona zawsze jest smutna..
-Ale to nieprawda!
Ona zawsze jest zabawną dziewczyną! Zawsze się śmieje i żartuje.
-Tak uważasz..?? To spójrz na nią kiedy jest sama... Siedzi w ostatniej ławce i płacze...
Niby ją widzisz codziennie... Ale nadal tego nie zauważasz...
 

 
Najgorsze uczucie? Gdy wiesz, że jemu nie zależy, a mimo wszystko wciąż masz nadzieję, że napisze.
 

 
Mam ochotę wyciągnąć wskazówki z tego cholernego zegara i włożyć Ci je w dupę ku czci pamięci mojego czasu, który zabrałeś mi bezpowrotnie, marnując go na złudne nadzieje.
 

 
Czy czasami nie przeciągasz ostrzem po skórze...
modląc się o odwagę, by przycisnąć mocniej?

 

 
-Ciekawe...-co ?
-No ciekawe czy ze sobą będą..
-Oni już ze sobą kiedyś byli.
-Aha to odnawiają miłość?
-Nie ona jest naiwna i tak myśli , a on robi to tylko dla zakładu...
-To powiemy jej ?
-Myślisz, że przemówisz do zakochanej ?